Największym ryzykiem, jakie pojawia się podczas renowacji zabytkowego budynku i ogólnie rzecz biorąc, podczas konserwacji dziedzictwa architektonicznego, jest zachowanie tożsamości tych wartości, zarówno pod względem estetycznym, jak i konstrukcyjnym. Ważny jest nie tylko końcowy, widoczny efekt, ale także materiały, które zostaną użyte do renowacji, od materiału na okna po reizolację ścian. I tak, projekt taki jak ten, który prezentujemy Państwu poniżej, to prawdziwe wyzwanie, a rezultat, niezmieniony przez kompromisy, daje największą satysfakcję. Mówimy o tym nie dlatego, że przeczytaliśmy o tym w książkach, ale dlatego, że… Warsztat Tudorów, Przeżyłem to! Wróćmy teraz do tytułu artykułu: Renowacja zabytkowego domu z lat 40. XX wieku: jak przekształcamy budynek międzywojenny w „żywy budynek” za pomocą dębu i konopi, ponieważ o tym właśnie będziemy rozmawiać.
Kiedy podejmujesz się renowacji i odnowy zabytkowego budynku, wychodzisz z założenia, że musi on zachować swoją „duszę” i cenną energię, ale także zyskać nowe życie. Jak to osiągnąć? Unikając stosowania tanich materiałów, które mogą uszkodzić zarówno estetykę, jak i technikę. Krótko mówiąc, kiedy odnawialiśmy zabytkowy budynek z 1940 roku w centrum Bukaresztu, wiedzieliśmy, że do okien użyjemy litego drewna dębowego, a w żadnym wypadku PCV, że do izolacji użyjemy suszonych konopi i szalunków magnezowych (MgO), a aby zapewnić efektywność energetyczną i jakość wykończenia zgodną z nowoczesnymi standardami, zastosujemy zasady standardu NZEB (budynek o niemal zerowym zużyciu energii). Porozmawiajmy o tym więcej…
Dlaczego warto wybrać trójwarstwową stolarkę dębową?
Ponieważ fasada budynku o wartości historycznej zasługuje na szacunek i ponieważ widzieliśmy już w Bukareszcie (i nie tylko) wiele zabytkowych budynków, które stały się przykładami monstrualnego kiczu po zamontowaniu okien PCV z białymi roletami PCV! Ile estetycznej jedności istnieje między plastikiem a architekturą okresu międzywojennego… świadczy o tym, że nie potrafimy tego dostrzec.
Dobrze, dobrze, ale dlaczego trójwarstwowe drewno dębowe jest idealnym rozwiązaniem dla okien starego budynku? Nie przesadzimy, jeśli powiemy, że w procesie odpowiedniej renowacji stara stolarka zostaje zastąpiona prawdziwym, funkcjonalnym dziełem sztuki, które zapewnia elegancję i oryginalne proporcje, a także wyjątkową efektywność termiczną i akustyczną, pozwalając jednocześnie budynkowi oddychać! A jeśli potrzebny jest kolejny argument, nietrudno wykazać, że w przeciwieństwie do PCV, dąb jest materiałem naturalnym, trwałym i odnawialnym. Aby wszystko było jak należy, zastosowaliśmy w ramach czterosezonowe szkło tripanowe.


(Zabytkowy budynek zniszczony za pomocą PCV)
Dlaczego izolacja z betonu konopnego i szalunek magnezowy?
Oczywiście wymiana okien w zabytkowym budynku to tylko jeden etap projektu. Każdy stary budynek, zabytkowy czy nie, wymaga w pewnym momencie renowacji izolacji i wykończenia ścian. W Tudor Atelier jesteśmy oddani koncepcji odnowy ekologicznej, ponieważ siedlisko, które kiedyś zostało przywrócone ludziom, którzy będą tu mieszkać lub pracować, musi być… zdrowy. Dlatego w projekcie renowacji budynku z 1940 roku w centrum Bukaresztu użyliśmy suszonych konopi CaNaDry (produkowanych przez belgijską firmę EXIE), szalunków magnezjowych (MgO), a do ostatecznego wykończenia zastosowaliśmy farbę mineralną.
Dlaczego?
Podczas gdy szalunek wykonany jest z płyt tlenku magnezu (MgO) jest stabilna i ekologiczna, sama izolacja, do której montażu wykorzystaliśmy jak wspomniano wyżej susz konopny CanaDry, działa jako doskonała naturalna bariera termiczna i akustyczna. Co równie ważne, suszone konopie CaNaDry są materiałem trudnopalnym, a ponadto oferują ochronę termiczną na poziomie ponad 16 godzin (!), co oznacza, że mają fantastyczną zdolność blokowania przenikania ciepła latem.
Zapytasz dlaczego. suszone konopie A nie hemprete w tym przypadku, mimo że mają podobne właściwości? Ponieważ rozwiązanie, które wybraliśmy, jest równie wydajne i przyjazne dla środowiska i najlepiej sprawdza się w tym projekcie (konopiobeton wiąże się z wylewaniem na mokro i wymaga dłuższego czasu schnięcia i późniejszego wykończenia).
Na koniec, ale nie mniej ważne, zastosowaliśmy farbę mineralną, ponieważ dobrze komponuje się z suszonymi konopiami CaNaDry. Farba mineralna jest całkowicie paroprzepuszczalna i nie tylko zapobiega powstawaniu pleśni, ale także utrzymuje powietrze w czystości.
Standardowa instalacja NZEB i tradycyjne wykończenia
NZEB – Budynek o Prawie Zerowym Zużyciu Energii oznacza nic innego, jak tylko spełnienie nowoczesnych standardów efektywności energetycznej. Jednak w przypadku budynku wybudowanego prawie sto lat temu, znalezienie rozwiązań technicznych pozwalających na osiągnięcie tego standardu to nie lada wyczyn. Nie chwalimy się, ale cieszymy się, że udało nam się pokonać tę przeszkodę. Jak?
Dzięki perfekcyjnemu wykonaniu i zastosowaniu indywidualnie dobranych rozwiązań technicznych, projekt zyskuje na znaczeniu. W przypadku domów NZEB, oprócz wysokiej jakości materiałów, istotne są również wysokowydajne rozwiązania uszczelniające, takie jak specjalne taśmy Bosig i pianka premium Penosil, które gwarantują profesjonalne uszczelnienie wokół stolarki dębowej. W przypadku domów NZEB, również bardzo ważne jest przeszklenie. Wybraliśmy szkło izolacyjne 4S (4 pory roku), które zapewnia doskonałą izolację, chroniąc wnętrze zarówno przed zimnem zimą, jak i upałami latem.
Tynki wapienne i piaskowe
Każda renowacja zabytkowego budynku praktycznie wiąże się z powrotem do tradycyjnych materiałów, takich jak wapno czy piasek. W rzeczywistości, to nawiązanie do dawnego rzemiosła jest niezbędne, inaczej renowacja nie będzie możliwa! Wapno i piasek pozwalają ścianom oddychać naturalnie, idealnie harmonizując z izolacją konopną i zapobiegając gromadzeniu się wilgoci w starej konstrukcji murowej.
Żywy, oddychający budynek
Wybierając lity dąb zamiast PCV i konopie (#hempcrete) zamiast polistyrenu, dom z 1940 roku położony w Bukareszcie stał się zoptymalizowaną konstrukcją, bezpieczną i doskonale dostosowaną do obecnych standardów komfortu, nie tracąc przy tym ani chwili ze swojej tożsamości i wartości historycznej.
